<title_newspaper="Tygodnik Powszechny">
<title_article="Dumania nad katalogiem">
<author_1="Jacek Woźniakowski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="3">
<date="1951-03-25/04-01">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ciężar przeszłości — nie tylko dziewiętnastowiecznej, ale i wspaniałej, dawnej przeszłości — dławi szczególnie mocno sztukę włoską. Odbija się na niej także bardzo wyraźnie handlowa deprawacja sztuki religijnej. Wszędzie tam, gdzie wędrują pielgrzymki — tak samo w Częstochowie czy w Lourdes, jak i w Rzymie — łatwy żer mają dewocyjni tandeciarze. W związku z tym niezbyt pociągającym obliczem włoskich środowisk artystycznych, obawiam się, że włoscy wydawcy katalogu nie zawsze szczęśliwie dokonali wyboru reprodukowanych dzieł: co więcej, że selekcja wystawianych prac opierała się na dosyć chwiejnych kryteriach. Ale może to lepiej. Bo dzięki temu zyskujemy prawdziwszy obraz sytuacji — nurtów, płynących w przyszłość, lecz także mielizn, wirów i prądów wstecznych — niż powiedzmy na wystawie sztuki religijnej w Paryżu (styczeń, 1951). W Paryżu pokazano wyłącznie rzeczy dobre; żywe. Straż przednia. Muzyka przyszłości. Wąski, optymistycznie wyizolowany odcinek. W Rzymie musimy pamiętać, że to wszystko nie takie proste. Że nowa sztuka religijna idzie w górę na grzbiecie długiej, bardzo długiej fali. Powiem znowu: może to i lepiej? Lepiej dlatego, że nie wszystko, co przynosi współczesność, łapać należy z entuzjazmem. Pouczające refleksje nasuwa nowatorstwo... secesji i polichromie kościołów, które nam zostały z tamtych lat, Także wśród pozycji, które będziemy reprodukować znajdą się rzeczy nie udane, mające jednak tę zasługę, że odważyły się na pomyłkę. Nic tak nie uczy, jak pomyłki: stąd ich ważna, rola w postępie. Zresztą ideowo i artystycznie te pomyłki są przeważnie i tak lepsze od mechanicznego tradycjonalizmu. Naturalnie tradycjonalizm i tradycja to dwie rzeczy zupełnie różne. Przeszłość kształci nas nieustannie; trzeba z jej zdobyczy korzystać, czasem i nożna wyraźnie odwołać się do niej, ale nigdy nie wolno jej małpować.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
